|
|
Aktualnie jest 12 gość(ci) i 0 użytkownik(ów) online.
Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj |
|
| |
|
|
|
|
| |
Olimpiada: Tomasz Majewski z pierwszym polskim medalem!
|
|
|
Kilkaset tysięcy ton musiał podnieść w karierze 27-letni Tomasz
Majewski, by w Pekinie cieszyć się z przekroczenia 21 m. Wynikiem 21,04
wygrał w piątek olimpijskie kwalifikacje pchnięcia kulą, poprawiając
rekord życiowy o siedem centymetrów.
1-->
Majewski jest czwartym Polakiem w historii, który posłał kulę na
odległość ponad 21 m. Przed nim byli: Edward Sarul (mistrz świata z
Helsinek 1983) - 21,68; Helmut Krieger - 21,30 i Władysław Komar -
21,19 (mistrz olimpijski z Monachium), który 10 lat temu zginął w
wypadku drogowym wraz z Tadeuszem Ślusarskim (mistrz olimpijski w skoku
o tyczce z Montrealu).
Tomasza Majewskiego przejął od trenera Witolda Suskiego z Ciechanowa
(doprowadził zawodnika do 18 m) jesienią 2001 roku Henryk Olszewski,
który po wyborach zarządu PZLA w styczniu 2005 roku został szefem
szkolenia. Po raz pierwszy granicę 20 m jego podopieczny przekroczył w
2003 roku w zawodach Pucharu Europy. Jaką pracę musiał wykonać
zawodnik, by pchnąć kulę metr dalej?
Henryk Olszewski wziął do ręki zeszycik i stwierdził: "Nie będziemy
ludzi zanudzać liczbami". W końcu dał się namówić na ujawnienie kilku
danych, które pozwolą osobom mniej na co dzień interesującym się
sportem zobrazować, jak ogromna to jest praca. A to:
- 300-360 treningów rocznie (generalnie dwa dziennie) i około 25 startów;
- 30 ton ciężarów podnoszonych na trwających 4 godz. zajęciach (poj. wagonu kolejowego 24-36 ton);
- 2000 ton ciężarów rocznie (specjaliści w tej dyscyplinie podnoszą ok. 5 tys. ton);
- 7000 pchnięć kulą rocznie;
- 5000 różnych skoków w ciągu roku i 300 km biegu;
Rekordy życiowe:
| - przysiad ze sztangą na barkach |
- |
265 kg |
| - wyciskanie na ławeczce leżąc |
- |
200 kg |
| - rwanie |
- |
135 kg |
Tomasz Majewski (wrost 206 cm, waga 140 kg), który
żyje w małej wiosce Słończewo w powiecie pułtuskim (190 mieszkańców),
jeszcze niedawno był rozdarty między sportem, a nauką, ale udało mu się
pogodzić obie rzeczy. Jest magistrem politologii warszawskiego
Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Jednak "mgr" mu nie
wystarcza. "Muszę iść na drugie studia. Odkąd nie robię nic poza
sportem głupieję. Szukam jakiegoś kierunku, na którym mogę zrobić studia podyplomowe" - powiedział z przekonaniem.
W tym roku zadziwia regularnością. We wszystkich startach osiągał rezultaty ponad 20 m. Ostatnio, 29 lipca wygrał konkurs
w mityngu Super Grand Prix IAAF w Monako, uzyskując w dziesiątym występie wynik 20,44; cztery dni wcześniej w Londynie - 20,97;
najgorszy - 20,23 miał w Villeneuve d'Ascq 27 czerwca.
Największe osiągnięcia:
hala
| - brązowy medal mistrzostw świata Walencja 2008 |
- |
20,95 (HRP) |
| - czwarty w mistrzostwach świata Budapeszt 2004 |
- |
20,83 (HRP) |
| - pierwsze miejsce w Pucharze Europy Lievin 2005 |
- |
20,60 |
stadion
| - piąty w mistrzostwach świata Osaka 2007 |
- |
20,87 |
| - złoty medal Uniwersjady Izmir 2005 |
- |
20,60 |
| - drugi w superlidzie PE Annecy 2008 |
- |
20,31 |
| - trzeci w superlidze PE Monachium 2007 |
- |
19,93 |
Finał pchnięcia kulą na Stadionie Narodowym w Pekinie rozpocznie się o godz. 21.00 czasu pekińskiego (15.00 polskiego).
źródło
|
|
|
|
|
|
|
| |
Ciekawostki: Algi utrudniają organizację Igrzysk Olimpijskich w Pekinie
|
|
|
Organizatorzy Igrzysk Olimpijskich w Pekinie mają kolejny problem. Tym razem wschodnie wybrzeże Chin zaatakowały algi, grubą warstwą pokrywając jedną trzecią akwenu, na którym mają się odbywać zawody żeglarskie.
Pierwsze symptomy zbliżającego się nieszczęścia pojawiły się już w maju. W ciągu miesiąca algi zdołały pokryć warstwą podobną do unoszącego się na falach dywanu kilkukilometrowy odcinek akwenu w Qingdao.
Pokrywa z alg jest tak duża, że w ubiegłym tygodniu unieruchomiła łodzie amerykańskich sportowców, które musiały zostać doholowane do brzegu przez rybackie kutry. W Qingdao do wyławiania alg zaangażowano setki żołnierzy. Pomaga im w tym około 10 tysięcy mieszkańców miasta, a także 1200 kutrów rybackich, z których algi wyławiane są sieciami.
Eksperci twierdzą, że niezwykły rozwój alg może być spowodowany zanieczyszczeniem powietrza. Trenujący obecnie przed Igrzyskami w Qingdao zagraniczni sportowcy są sceptycznie nastawieni do obietnic organizatorów Igrzysk, że algi uda się całkowicie usunąć do czasu rozpoczęcia Olimpiady. Do tej pory z morza w pobliżu Qingdao wyłowiono ponad 170 ton alg.
|
|
|
|
|
|
|
| |
Kwalifikacje: PŚ: życiowy sukces i olimpijska kwalifikacja Polaków
|
|
|
Radosław Glonek (Sietom
AZS AWFiS Gdańsk) wygrał w niedzielę zawody Pucharu Świata florecistów
w portugalskim Espinho. W finale pokonał Włocha Simone Vanniego 15:5.
Wygrana w zawodach PŚ to największy sukces w karierze 24-letniego
florecisty z Gdańska. Glonek w drodze do finału
pokonał m.in. kolegę z reprezentacji Marcina Zawadę (AZS AWF Warszawa),
wygrywając w 1/8 finału 15:4. Większe znaczenie dla całej polskiej
ekipy miała jednak wygrana w ćwierćfinale z Francuzem Bricem Guyartem
15:6, który mógł jeszcze zagrozić Sławomirowi Mockowi (IKS Leszno) w
walce o olimpijską kwalifikację.
W finale Polak wygrał z mistrzem świata z 2002 roku i wicemistrzem z
2003 roku Włochem Simone Vannim 15:5. W żadnym z pojedynków
gdańszczanin nie pozwolił rywalom na zdobycie 10 pkt.
36. miejsce zajął w Espinho Sławomir Mocek. Mimo odległej lokaty
zawodnik IKS Leszno utrzymał w światowym rankingu miejsce gwarantujące
prawo startu w turnieju olimpijskim w Pekinie. W tegorocznych
igrzyskach floreciści nie będą rywalizowali w zawodach drużynowych i
Mocek będzie jedynym Polakiem startującym w tej konkurencji.
Wyniki:
ćwierćfinały Simone Vanni (Włochy) - Liangcai Huang (Chiny) 15:14 Alessio Foconi (Włochy) - Byung Chul Choi (Korea Płd.) 15:11 Radosław Glonek (Polska) - Brice Guyart (Francja) 15:6 Artem Sedow (Rosja) - Renee Pranz (Austria) 15:10
półfinały Vanni - Foconi 15:10 Glonek - Sedow 15:8
finał Glonek - Vanni 15:5
Kolejność:
1. Glonek 2. Vanni 3. Sedow, Foconi 5. Choi 6. Huang 7. Guyart 8. Pranz ... 13. Marcin Zawada (Sietom) 29. Paweł Kawiecki (Sietom) 36. Sławomir Mocek (IKS Leszno) 41. Tomasz Ciepły (AZS Poznań) 62. Andrzej Witkowski (Sietom) 74. Michał Majewski (AZS AWF Warszawa) 82. Krzysztof Pietrusiak (Sietom) 89. Michał Przybysławski (AZS AWF Warszawa).
|
|
|
|
|
|
|
| |
Olimpiada: Wspaniały: łatwiej wylosować nie można było
|
|
|
- Przed rokiem mówiłem,
że w turnieju olimpijskim zagrają dwie polskie reprezentacje i po
losowaniu męskich turniejów interkontynentalnych podtrzymuję swoje
zdanie - powiedział wiceprezes d/s szkoleniowych Polskiego Związku
Piłki Siatkowej Waldemar Wsapniały. - Łatwiej po prostu wylosować nie
można było. Waldemar Wsapniały dodał, że
oczywiście nikt nam tego awansu nie podaruje. "Portugalczycy grają u
siebie, Portoryko pokonało w Pucharze Świata USA - powiedział. - Na
pewno te drużyny grać umieją. Gospodarze nie dysponują imponującymi
warunkami fizycznymi, ale nadrabiają te braki szybkim rozegraniem,
dobrą obroną, wyprowadzonymi kontrami."
Wiceprezes PZPS podkreślił, że trener Lozano ma rację gdy mówi:
Najważniejsze jest to, abym miał do dyspozycji wszystkich zawodników,
by byli zdrowi i w pełni sił. Wówczas jestem przekonany, że awansujemy
do igrzysk w Pekinie."
W Polskiej Lidze Siatkówki grali przed laty Victor Rivera i Jose Rivera
w Portoryko. "U nas specjalnie nie zachwycili, ale grają w dobrych
klubach europejskich i na pewno na siatkówce znają się - powiedział
Waldemar Wspaniały. - Liderem tego zespołu jest Hector Soto. Wszyscy
trenerzy wiedzą, że zdobywa dużo punktów, układają odpowiednią taktykę,
a on i tak robi swoje".
Hector Soto gra w Lokomotiwie Nowosybirsk trzeciej drużynie rosyjskiej
superligi. W ostatniej kolejce pokonała ona Gazprom Surgut 3:0, a Soto
zdobył piętnaście punktów.
Jak dodał Waldemar Wspaniały Indonezja jest tak egzotycznym rywalem, że
nie przypominam sobie czy kiedykolwiek widziałem siatkarza z tego
kraju. W czwartek przed finałowym turniejem Pucharu Polski dojdzie w
Poznaniu do spotkania trenera Raula Lozano z trenerami i prezesami
klubów uczestniczących w tej imprezie.
"Zastanowimy się wspólnie jak najlepiej wykorzystać czas, którego jest
i tak bardzo mało" - powiedział Waldemar Wspaniały. Rozgrywki Polskiej
Ligi Siatkówki zakończą się najpóźniej 20 kwietnia.
Źródlo: pls.pl
|
|
|
|
|
|
|
| |
Lotnisko w Pekinie wzmocni ochronę na czas igrzysk
|
|
|
Na pekińskim lotnisku międzynarodowym będą
pracowały przenośne wykrywacze bomb, urządzenia o najwyższych
parametrach technicznych, podała anglojęzyczna gazeta "China
Daily".
Te urządzenia są częścią planu zapewnienia bezpieczeństwa obiektowi i
przeciwdziałania ewentualnym atakom terrorystycznym podczas igrzysk
olimpijskich" - powiedział zastępca dyrektora generalnego policji portu
lotniczego Zhang Zhi.
Wicedyrektor Zhang Zhi dodał, że nowe detektory będą w stanie wykrywać materiały wybuchowe w ciągu kilku sekund.
Obecnie
policja lotniska w Pekinie jest wyposażona w urządzenia prześwietlające
(X-ray), anty-wybuchowe roboty, trochę wykrywaczy bomb i urządzenia
usuwające "podejrzane" obiekty.
Bezpieczeństwo portu
lotniczego to poważny problem organizatorów igrzysk, którzy spodziewają
się przybycia tysięcy gości, w tym przywódców państw, działaczy
olimpijskich, sportowców i turystów.
Wśród innych środków
ochrony lotniska w Pekinie Zhang Zhi wymienił strefy bezpieczeństwa,
które uniemożliwią komukolwiek ostrzelanie lądujących lub startujących
samolotów. Wokół lotniska powstaną punkty kontroli ruchu. Poza tym
będzie sprawdzona przeszłość wszystkich zatrudnionych w porcie
lotniczym.
Chiny uważają terroryzm za największe zagrożenie
dla sierpniowych igrzysk i wezwały do ściślejszej, międzynarodowej
współpracy w udaremnieniu ewentualnego ataku. Agencje tajnej policji
chińskiej zwróciły się o rady w sprawie bezpieczeństwa igrzysk do USA,
Niemiec i Izraela oraz innych rządów. Szef amerykańskiej FBI Robert
Mueller powiedział podczas wizyty w Chinach, że przygotowania Chin w
zakresie bezpieczeństwa są imponujące, a jego agencja udzieli pomocy
eksperckiej dla odparcia ewentualnego ataku terrorystycznego.
|
|
|
|
|
|
|
| |
LENOVO ZAPROJEKTOWAŁO NOWE ELEMENTY SZTAFETY OLIMPIJSKIEJ-PEKIN 2008
|
|
|
Gość napisał "Oprócz pochodni olimpijskiej, która przemierzy świat, zwiastując
nadejście Igrzysk Olimpijskich w Pekinie w 2008 roku, firma Lenovo
zaprojektowała nowe elementy sztafety olimpijskiej - latarnię i znicz.
Latarnia przechowuje ogień olimpijski zapalony w Olimpii w Grecji i
umożliwia jego bezpieczne przeniesienie z miasta do miasta w trakcie
sztafety, natomiast znicz olimpijski zostanie zapalony przez ostatniego
biegacza podczas ceremonii w mieście kończącym każdy etap sztafety."
|
|
|
|
|
|
|
| |
Rosja chce zająć trzecie miejsce w tabeli medalowej w Pekinie
|
|
|
Rosyjski minister sportu Wiaczesław Fetisow prognozuje, że reprezentanci Rosji mogą podczas sierpniowych igrzysk olimpijskich w Pekinie zdobyć 38-40 złotych medali i zająć trzecie miejsce w tabeli medalowej.
- Nasze analizy wykazują, że głównymi graczami w walce o medale będą USA i Chiny. Całkiem realne jest, że w tabeli drużynowej Rosja uplasuje się na trzecim miejscu. Już teraz jesteśmy pewni udziału w olimpiadzie ponad 300 sportowców. W sumie reprezentacja powinna liczyć ponad 400 osób - wyjaśnił Fetisow.
- Patrząc na wyniki uzyskiwane w 2007 roku mogę śmiało powiedzieć, że powinniśmy wywalczyć ponad 30 złotych medali - czyli podobnie jak to miało miejsce w Atenach. Musimy teraz pomyśleć jak państwo może pomóc w przygotowaniach. Trzeba też zapewnić sportowcom jak najlepsze warunki w Pekinie - dodał wicepremier Aleksandr Żukow na pierwszym posiedzeniu komitetu ds przygotowań olimpijskich.
W 2008 roku z budżetu państwa na przygotowania olimpijskie
przeznaczono ponad 900 milionów rubli (około 90 milionów złotych). W programie przygotowań bierze udział ponad tysiąc zawodników i zawodniczek.
Za złoty medal sportowcy (także paraolimpijczycy) otrzymają 50 tysięcy dolarów. Srebro zostało wycenione na 20 tysięcy, a brąz - 10 tysięcy.
Rosjanie zapewniają również, że dbają o "czystość" zawodników. Z roku na rok rośnie bowiem liczba kontroli antydopingowych. W 2006 roku przeprowadzono ich około 4,5 tysiąca. Rok później było ich 7 tysięcy, a w roku olimpijskich ma ich być 10-12 tysięcy. Do 2014 roku liczba kontroli w Rosji ma wzrosnąć do 25-30 tysięcy.
|
|
|
|
|
|
|
| |
Mistrzyni świata walczy o prawo startu w Pekinie
|
|
|
Mistrzyni świata w biegu
na 400 m, reprezentantka Wielkiej Brytanii Christine Ohuruogu przez
ponad trzy godziny składała w poniedziałek zeznania przed Sądem
Arbitrażowym, w którym walczy o zmianę postanowienia Brytyjskiego
Komitetu Olimpijskiego nakładającą na nią dożywotni zakaz startu w
igrzyskach. Pochodząca z Nigerii 24-letnia
Christine Ohuruogu w sierpniu po rocznej przerwie powróciła do sportu i
w mistrzostwach świata w Osace zdobyła złoty medal. Zawodniczka przez
rok miała zakaz startów za trzykrotne nie stawianie się do kontroli
antydopingowych.
Według zasad Brytyjskiego Komitetu Olimpijskiego każdy zawodnik, który
dopuścił się przewinień związanych z dopingiem, ma dożywotni zakaz
startów w igrzyskach olimpijskich.
Ohuruogu chce wystartować w Pekinie w 2008 roku i w cztery lata później w Londynie.
"Christine złożyła obszerne zeznania, wyjaśniła, że świadomie nigdy nie
unikała kontroli. Mam nadzieję, że udało się jej przekonać sędziów
Trybunału" - powiedział adwokat zawodniczki Michael Beloff.
Jeżeli spodziewane do końca tego roku orzeczenie Trybunału nie będzie
dla Ohuruogu pozytywne, zawodniczka bierze pod uwagę możliwość
zdecydowania się na start w Pekinie w reprezentacji Nigerii.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Nogi chińskiego biegacza Xiang Liu zostały ubezpieczone na sumę 13,3 miliona dolarów na czas przygotowań do przyszłorocznych igrzysk w Pekinie. Liu jest aktualnym mistrzem olimpijskim, mistrzem świata i rekordzistą świata na 110 metrów przez płotki.
Liu w 2004 roku na igrzyskach w Atenach zdobył pierwszy złoty medal olimpijski dla Chin w biegach na krótkich dystansach. Przed rokiem ustanowił rekord świata na tym dystansie - 12,88, a w sierpniu tego roku w Osace zdobył tytuł mistrza świata.
|
|
|
|
|
|
|
| |
Chińska agencja antydopingowa rozpoczęła działalność
|
|
|
W Pekinie rozpoczęła działalność chińska agencja antydopingowa i współpracujące z tą placówką państwowe laboratorium. W agencji pracuje 60 ekspertów, a ich liczba w najbliższych miesiącach ma przekroczyć setkę.
Laboratorium jest wyposażone w sześć najnowocześniejszych urządzeń, wzorowanych na amerykańskich projektach.
Agencja do czasu przyszłorocznych igrzysk olimpijskich w Pekinie będzie prowadziła antydopingową kampanię. Akcja zaadresowana będzie nie tylko do sportowców profesjonalnych, ale i amatorskich. Siedziba agencji znajduje się blisko centrum olimpijskiego. Organizatorzy igrzysk w Pekinie zapowiadają przeprowadzenie 4500 testów antydopingowych, a więc 800 więcej niż podczas ateńskiej olimpiady w 2004 r.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć. Jako zarejestrowany użytkownik będziesz miał kilka przywilejów. |
|
| |
|
|
|
|
|
| Dziś jeszcze nie było najważniejszego artykułu. |
|
| |
|
|
|
|
|
|

Pekin w smogu
|
|
| |
|
|
|
|